Niewiedza czy KŁAMSTWA Ministerstwa Rolnictwa?? – Martwa ustawa o RHD

Od 1 stycznia 2019 roku obowiązuje nowa ustawa(*) o tzw. Rolniczym Handlu Detalicznym.

Na stronie Ministerstwa Rolnictwa napisano: „…WIĘCEJ SPRZEDAŻY BEZPOŚREDNIEJ

ROLNICZEGO HANDLU DETALICZNEGO. Rozszerzamy możliwość legalnej sprzedaży nieprzetworzonej i przetworzonej w gospodarstwach żywności do takich podmiotów jak restauracje, stołówki, gospodarstwa agroturystyczne, lokalne sklepy itp…” https://www.gov.pl/web/rolnictwo/plan-dla-wsi-ochrona-wsparcie-i-rozwoj-polskiego-rolnictwa

Tymczasem rolnicy piszą/mówią, jak działa ta ustawa “na samym dole”:
„…Rząd wprowadził poprawki w ustawie o RHD (Rolniczy Handel Detaliczny), poprawki, w których tak naprawdę nie bierze pod uwagę sedna sprawy. SEDNO W TEJ USTAWIE DOTYCZY PRZEPISÓW WYKONAWCZYCH DO TEJ USTAWY, CZYLI TEGO, CZYM PODPIERAJĄ SIĘ TU “NA DOLE” W TRAKCIE KONTROLI POWIATOWI LEKARZE WETERYNARII…” i Sanepid.
„… Po kontroli weterynarii mam takie samo zdanie jak inni rolnicy. Wymagania dalej są takie jak przy produkcji w zakładzie spożywczym. NIE MA ODRĘBNYCH PRZEPISÓW dla małej skali produkcji. Częstotliwość badań mleka może być dowolnie ustalana przez powiatowego lekarza w zależności od jego uznania. Atesty trzeba mieć na wszystko, olbrzymia biurokracja dotycząca każdego rodzaju produktu wytwarzanego w gospodarstwie. We własnej kuchni potrzebne osobne szafki i osobna lodówka. Śledzenie drogi każdego surowca, opisy wszystkich działań, etykiety zgodne z normami, terminy przydatności do spożycia na podstawie badań, dowody zakupu wszystkich dodatków, receptury i opisy działań przy każdym produkcie, badania gotowych produktów (chyba 500 zł za jeden produkt). Na przykład chcąc robić pierogi, naleśniki i zupy – każda próba 500 zł… Podjęłam decyzję o wyrejestrowaniu z RHD…” (relacjonuje kolejna rolniczka “stracona” dla konsumentów zdrowych produktów wiejskich)
NIKT PRZY ZDROWYCH ZMYSŁACH ZNAJĄCY WYMOGI DO SPEŁNIENIA NIE ZGŁOSI SIĘ I NIE ZAREJESTRUJE W RHD.

 

Rolnicy i konsumenci, sygnatariusze listu do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jana Krzysztofa Ardanowskiego pytają:

Czyżby Pan Minister nie wiedział, że Ustawa, która miała umożliwić rozwój sprzedaży bezpośredniej produktów rolnych z gospodarstw, jest MARTWA?!

Czyżby Pan Minister i jego urzędnicy nie wiedzieli o tym, że stworzyli wiele innych przepisów? (czytaj na końcu DODATKOWE INFORMACJE)

Czy jest to celowe działanie, bowiem jeśli nie ma przepisu w polskim prawodawstwie wymuszającego na organach kontroli, by kierowały się przy kontroli kuchni domowych tylko wymogami z zał. II rozdz. III (unijnego Rozporządzenia nr 852/2004), to poprawki wprowadzające tę zasadę należy NATYCHMIAST ZROBIĆ…zamiast obiecywać gruszki nawierzbie?!


A więc rolnicy i konsumenci/wyborcy DOMAGAJĄ SIĘ:

1. NATYCHMIASTOWEGO WPROWADZENIA PRZEPISÓW WYKONAWCZYCH, tak aby instytucje kontrolujące jasno wiedziały, że do Rolniczego Handlu Detalicznego, który prowadzi się przy wykorzystaniu pomieszczeń mieszkalnych, obowiązują WYŁĄCZNIE wymogi określone w załączniku II w rozdziale III rozporządzenia 852/2004 (czyli uproszczone wymagania higieniczne).

2. Wydania instrukcji dla inspekcji kontrolnych o przestrzeganiu załącznika rozporządzenia unijnego. W instrukcji tej należy też zobowiązać urzędników do partnerskich i prawych relacji z rolnikiem wytwórcą, takich, że za nadgorliwość ograniczającą rozwój i prawidłowe funkcjonowanie gospodarstwa odpowiedzialny będzie urzędnik. Urzędnik ma być przewodnikiem, doradcą, ma pomagać w rozwoju gospodarczym, a nie pełnić roli hamulca dla własnego „bezryzykownego” bezpieczeństwa.

Rolnicy i konsumenci/wyborcy domagają się również:

1) przywrócenie odwiecznego prawa rolnika do sprzedaży wszędzie żywności wytworzonej w jego gospodarstwie, bez utrudnień w postaci narzucania kosztownych i nadmiernych wymogów higieny,

2) przywrócenie tym samym dziesiątkom milionów (!) konsumentów możliwości kupowania wszędzie i na co dzień właściwej dla zdrowia żywności,

3) przywrócenie tym samym jednego z dwóch głównych źródeł utrzymania (tj. sprzedaży przetworzonej żywności, obok sprzedaży surowców – płodów rolnych) zwłaszcza drobnych i średnich rolników,

4) utrzymanie tym samym jedynej warstwy społeczno-zawodowej, która przez wiele pokoleń potrafiła zachować najważniejsze dla przetrwania narodu i najbardziej obecnie zagrożone podstawowe zasoby: glebę, bioróżnorodność i wiedzę jak wytwarzać żywność dobrą dla zdrowia nie degradując tych zasobów…

Bo te zasoby, a zwłaszcza sami rolnicy są podstawą przetrwania narodu i państwa. Zwłaszcza w kontekście wstrząsającej prognozy i informacji, że rolnictwu w świecie pozostało gleb już tylko na 60 lat, jeśli bieżące tempo degradacji gleb będzie kontynuowane (i to głównie wskutek stosowania agrotechnik stosujących dużo chemii rolniczej…). A 95% żywności pochodzi z gleby…(**)

CAŁY LIST: http://bezposrednioodrolnika.pl/list-do-ministra-rolnictwa-w-sprawie-martwej-ustawy-o-rolniczym-handlu-detalicznym/

 

OSOBY KONTAKTOWE:
Dr Jacek J. Nowak, em. prof. SW tel. 887 027 862, e-mail: Jacek.Nowak3@wp.pl

Edyta Jaroszewska-Nowak, gospodarstwo Bioeden, tel. 609 645 386, edytaj66@tlen.pl

Jadwiga Łopata, gospodarstwo edukacyjne EKOCENTRUM ICPPC, laureatka nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel), biuro@icppc.pl tel: 338797114

 

ADRES DO KORESPONDENCJI:
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC

34-146 Stryszów 156, tel.: 33 8797114, biuro@icppc.pl

 

(*) Ustawa z dnia 9 listopada 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia sprzedaży żywności przez rolników do sklepów i restauracji (Dz. U. z 2018 r. poz. 2242 .)

(**) Ujawnione to zostało w 2014 r. przez największą w świecie i najszerzej zajmującą się profesjonalnie tematyką rolnictwa i wyżywienia, ONZ-towską Organizację ds. Wyżywienia i Rolnictwa, FAO (źródło: Only 60 Years of Farming Left If Soil Degradation Continues – “Scientific American”, December 5, 2014, http://www.scientificamerican.com/article/only-60-years-of-farming-left-if-soil-degradation-continues/ )

 

INFORMACE DODATKOWE:

Obecnie do Rolniczego Handlu Detalicznego, który prowadzi się przy wykorzystaniu pomieszczeń mieszkalnych, obowiązują wymogi określone w załączniku II w rozdziale III rozporządzenia 852/2004 (czyli uproszczone wymagania higieniczne).
Ale ponieważ przepisy rozporządzenia 852/2004 obowiązują wprost i nie wymagają wdrożenia do polskiego porządku prawnego, Ministerstwo Rolnictwa nie stworzyło przepisów wykonawczych. Powoduje to dowolną interpretację weterynarzy podczas kontroli (o czym alarmują zawiedzeni rolnicy i konsumenci), bowiem zawsze spotkamy się z asekuracyjną postawą urzędników, którzy będą wymagać więcej, niż wystarczy…, jeżeli tylko istnieją równolegle inne przepisy (jak całe rozporządzenie 852 i 853), na które można się powołać.

Na stronie GIW (Główny Inspektorat Weterynarii), aby wiedzieć, że Ministerstwo Rolnictwa mija się z prawdą, bowiem to, co przekazuje na swojej stronie, ma się nijak do realiów życia, czyli indywidualnej interpretacji przepisów przez danego weterynarza czy inspektora sanitarnego!
Np. – cytujemy z powyższego dokumentu GIW:
1.
„…Produkcja i zbywanie żywności nie może stanowić zagrożenia dla bezpieczeństwa żywności i wpływać niekorzystnie na zdrowie publiczne…”– to można interpretować ZUPEŁNIE DOWOLNIE I ZAWSZE SIĘ DO CZEGOŚ PRZYCZEPIĆ.
2.
„…Należy przestrzegać wymagań określonych w:
– rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady nr 178/2002 z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności;
– rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady nr 852/2004 z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie higieny środków spożywczych oraz w przepisach wydanych w trybie tego rozporządzenia;

Oznakowanie żywności – to kolejna bariera nie do pokonania przez rolników, którzy chcą sprzedawać sezonowo, małe ilości przetworzonego produktu

Żywność sprzedawana w ramach rolniczego handlu detalicznego musi spełniać wymagania w zakresie oznakowania, stosownie do przepisów określonych w (!):